Ciemny ekran, duży jasny napis, menu usług po lewej. Porządek. Ryzyko: wygląda jak gotowiec, nie jak konkretna klinika.
Otwórz stronęZaznaczacie, nie piszecie referatu. Z tego złożymy jeden kierunek, nie mieszankę ośmiu stron.
Żółte i czerwone elementy na tej stronie to oprawa Molab. Kolor kliniki wybieracie niżej. Przykładów nie kopiujemy. Bierzemy nastrój.
Jak klinika ma być odbierana. Najwyżej trzy określenia.
Wybierzcie dwa albo trzy. Podgląd pokazuje dłuższy kawałek strony, nie sam pasek na górze. Przy każdym napiszcie, co się podoba.
Ciemny ekran, duży jasny napis, menu usług po lewej. Porządek. Ryzyko: wygląda jak gotowiec, nie jak konkretna klinika.
Otwórz stronę
Ciemny morski kolor, jasnozielony znak i pismo. To plansza marki, nie strona gabinetu. Spokojne i miękkie.
Otwórz planszę
Ciemna zieleń, geometryczny znak, zdjęcie gór i ujęcie z gabinetu. Napis jasny, układ na pół. Studio, nie przychodnia.
Otwórz stronę
Biel, granatowy napis, jedno złote słowo, dużo oddechu. To pokaz projektu, nie gabinet do naśladowania jako firma. Nastrój: cisza i opieka.
Otwórz stronę
Krem, półkola w różu, pomarańczu i błękicie, napis jak z pisma. Wygląda jak pracownia, nie jak przychodnia. Odważne.
Otwórz stronę
Czerń, kremowy przycisk, grube litery, zdjęcie człowieka z ulicy. Blisko pacjenta. To nie jest prestiż.
Otwórz stronę
Biel, drewno, złoto i grafit. Recepcja, gabinet i zespół. Strona nie dociąga zdjęć w automatycznym podglądzie, więc pokazujemy jej prawdziwe wnętrza.
Otwórz stronę
Ciepłe tło, duże pismo, czarny przycisk rezerwacji, wnętrze z cegłą i terakotą. Prosta ścieżka. Bez luksusowej opowieści.
Otwórz stronęJeden punkt, nie cała paleta. Jeśli nie macie preferencji, zostawcie puste.